Autor pytania: Remigiusz
drogowskazy
Data: 2008-06-17
Pytanie:
Panie Prezydencie,
dużą rolę w ściągnięcu turysty spełnia właściwa informacja.
W jaki sposób do naszego miasta ma trafić ktokolwiek, jeżeli drogi doń wiodące nie wskazują kierunku Żyrardów (wyjątek droga nr 719), ba nawet w samym mieście (skrzyżowanie Reymonta i Mickiewicza) wiemy którędy dojechać do Warszawy, Sochaczewa, Skierniewic i Grójca, a brakuje oznaczenia kierunku na centrum (znak E2a). Wiem, że za oznakowanie, w tym przypadku odpowiedzialny jest zarządzający tj. GDDKiA. Powinniśmy jednak działać z właściwą determinacją w tej kwestii.
Przydałyby się wyraźne drogowskazy na trasie "katowickiej" w Mszczonowie i w Radziejowicach, na "krakowskiej" w Grójcu i w Sochaczewie na "poznańskiej", a w przyszłości na autostradzie i obwodnicy.
Dodatkowo dobrze byłoby umieścić znaki E22c z prawa o ruchu drogowym, mówiące o obiektach zabytkowych (chcemy wpisać osadę przyfabryczną na listę UNESCO, mamy ciekawe bryły nowej przędzalni i kościoła farnego), takie jakie witają nas w Łowiczu, Gnieźnie, Krakowie, Wrocławiu, itp.
W treści powyższego maila brak jest pytania, więc oto ono: czy mągę liczyć na to, że takie oznakowanie wkrótce ozdobi pobocza naszych dróg?
Z poważaniem,
Remigiusz Kaczmarek
Data: 2008-06-23
Odpowiedź:
Panie Remigiuszu
Niestety nie mogę zagwarantować, że sugerowane przez Pana oznakowanie, wkrótce pojawi się przy drogach prowadzących do Żyrardowa, ponieważ – jak sam Pan zauważa – kwestia ta leży w kompetencjach zarządcy drogi. Mogę natomiast zadeklarować, że podejmiemy temat, bo przekazane przez Pana uwagi są jak najbardziej słuszne.
Pozdrawiam
Andrzej Wilk